inSPIRACJE 2010 - Glamour
inSPIRACJE 2010 - Glamour
Międzynarodowy Festiwal Sztuki Wizualnej inSPIRACJE 2010/glamour to wydarzenie, które na stałe zaistniało na mapie kulturalnej Europy. Charakteryzuje się interdyscyplinarnym podejściem do kultury i sztuki. Co roku towarzyszy mu inny przewodni temat. W 2010 roku będzie to glamour.
Glamour w dosłownym znaczeniu to urok, czar, blask, przepych lub coś błyszczącego, świecącego, świetlistego, promieniującego; charakteryzuje je dzisiejsze celebrities. Glamour to bycie czarującym, urokliwym, błyszczącym, sławnym, a jednocześnie często przerysowanym. Życie w stylu glamour to spełnianie surrealistycznych marzeń, które przysparzają satysfakcji. Przepych i pragnienie oczarowania widza stały się najistotniejszym celem, a użyte środki bywają często pseudoartystyczne, całkowicie pozbawione stylu lub wręcz kiczowate. W połyskliwym przepychu glamour możemy pławić się także bez świadków w czterech ścianach naszych domów.
W programie ponad 100 artystów, w tym m.in.:
Celebrites inSPIRACJE 2010/glamour:
Karim Rashid – Poeta plastiku
Rozchwytywany designer światowej sławy, współpracuje z wieloma znanymi markami,
m. in.: Audi, Samsung, Coca-Cola, Estee Lauder czy Kenzo. Najbardziej charakterystyczne cechy stylu Rashida to: zdecydowana kolorystyka, geometryczne wzory, obłe formy. Projektuje niemal wszystko – od wnętrz hotelowych przez meble, oświetlenie, flakony perfum, po kolekcje ubrań i butów. Jest też mistrzem autokreacji.
Helmut Newton – Sex/Moda/Polityka/Skandal/
Współpracował z wpływowymi w świecie mody i polityki magazynami, takimi jak "Vogue", "Elle", "Stern" czy "Playboy", zdobywając rozgłos i uznanie jako chimeryczny ekshibicjonista o skłonnościach do narcyzmu i perwersji; człowiek o niezwykłej intuicji artystycznej. Seks, kariera, małżeństwo, skandale towarzyskie, moda i polityka, ale nade wszystko sztuka - takimi drogami biegnie życie fotografa, który zrewolucjonizował spojrzenie na nagie ciało kobiety fotografowane w najrozmaitszych pozach, umieszczane w nierzadko szokujących kontekstach (m.in. fetyszyzm, masochizm, przemoc).
Krzysztof Stróżyna - Moda zamieniona w sztukę
Polski reprezentant na światowym wybiegu zachwyca wymagających. Ukończył Central Saint Martins College of Art and Design w Londynie w 2007 roku. Wygrał wówczas nagrodę Harrods Design Award, dzięki której jego kolekcje dyplomową można było zamówić w domu towarowym Harrods.
Jego kolekcje można znaleźć w edytorialach w: Pani, Twoim Stylu, A4, Vogue UK, Vogue Russia, Wonderland, Vogue Italy, Elle US, Elle UK…
EVA & ADELE - Różem po oczach
Kontrowersyjny duet artystyczny, którego głównym przesłaniem jest twórczość „Ponad granicami płci" oscylująca pomiędzy mottem życia i hasłem reklamowym.
Duet pojawia się w ekscentrycznych różowych damskich kostiumach, butach na obcasach, zawsze z torebkami, ogolonymi głowami i jaskrawym makijażem. Bywalczynie międzynarodowych wystaw sztuki współczesnej uważają się za "dzieła sztuki, życia i sztuki życia”.
Ivonne Thein – 32 Kilo! Kampania przeciw anoreksji i bulimii
Nadchodzący Festiwal niesie ze sobą wiele dyskusji na temat dobrych i złych stron glamour. Specjalnie na potrzeby kampanii społecznej: Bulimia/Anorexia you can win- Bulimia/Anoreksja możesz wygrać, z cyklem prac na temat anoreksji przyjedzie znana niemiecka artystka Ivonne Thein. Szokujący cykl prac Trzydzieści dwa kilo/Thirty - Two Kilos to dokumentacja zdjęć młodej, cierpiącej na anoreksję kobiety, który jest przestrogą dla wszystkich zagrożonych tą chorobą .
komentarze | dodaj komentarz
Pomimo wszelkich starań włodarzy miasta na kreowanie Szczecina jako "kulturalnego" miasta, jak zwykle nie wyszło. Owe wejściówki dostępne w 13 MUZACH wcale nie gwarantowały wejścia. Czy nikt z władz miasta nie policzył ile osób może zmieścić się w przygotowanym do pokazu pasażu????????????? A może dopiero w trakcie trwania imprezy, któremuś z "Vip-ów" zrobiło się zbyt duszno co skłoniło organizatorów aby zadecydować , że ludzie stojący przy wejściu nie zostaną już wpuszczeni. W pasażu C zasiadły pseudo "VIP-y" , zaś kulturalni szczecinianie z "wejściówkami" w ręku brutalnie pożegnani. Ochrona przy wejściach zarówno pasażu A i C reprezentowała żenujący poziom kultury ( obelgi i wyzwiska). OH daleko nam do europejskiej KULTURY. Na szczęście mamy blisko choćby do BERLINA.Cieszyłam się na samą myśl o INSPIRACJACH, teraz będę omijała wielkim łukiem. ŻENUA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
